Posts Tagged ‘Ryanair’

Nigdy więcej Ryanaira

2010-07-27

Dzisiaj miałem rozmowę z Lucy, której jakieś kolejne cycki chcą wpaść do Londynu. Na marginesie głupich rozmów postanowiłem sprawdzić, różnicę pomiędzy lotem do Londynu Ryanairem i British Airways. No i wyszło dosyć zaskakująco, że British Airways nie tylko jest lepszy ale i tańszy.

Spróbowałem zarezerwować bilet na następującą trasę: Londyn – Warszawa/Łódź – Londyn przy wylocie 20 sierpnia i powrocie 24 sierpnia. Po wyklikaniu wszystkich dodatkowych opłat, prowizyjek, kosztu płatności kartą Visa (sic!) itp. wyszło następująco:

Ryanair: 170,5 funta + 23 funty za pociąg Stansted Express, bo na to podmiejskie lotnisko trzeba jakoś szybko dojechać. Czyli 193,5 funta. Równowartość 972 zł.
Wady wszyscy znamy: obłędne limity bagażu (15 kg), kawa za 18 zł i te sprawy.

British Airways: 156 funtów na Heathrow, do którego spokojnie dojeżdżamy metrem (Piccadilly Line) za 4 funty. Razem: 160 funtów, czyli 800 zł. Plus – zaszalejmy – 80 zł za dojazd pierwszą klasą pociągiem do Wawki. Nadal zostaje nam na taksówki z dworców do domu.
Zalety znamy: darmowe picie, jakaś kanapka, machnięcie ręką nawet na walizę 24 kilo. Plus „Miles & more” czy jak to tam się w tej linii zwie, dzięki którym dziesiąty lot wychodzi gratis.

Ergo: nigdy więcej Ryanaira. Zrozumiałem już, jakim luksusem jest NIE zastanawianie się, czy nie wziąłem o pół kilo skarpetek za dużo. No to zamówiłem kartę stałego klienta British Airways i zamierzam z niej regularnie korzystać.
God save Her Majesty’s airline. And O’Leary sucks.

Reklamy