Posts Tagged ‘art’

Prawie Londyn

2008-05-15

I nagle, niespodziewanie, okazało się, że nasz wyjazd do Londynu to już za parę dni. A ja zupełnie nieprzygotowany. Brak dokładnej listy co, gdzie, kiedy (poza biletami na „Phantom of the Opera” i „Havana Rakatan” w Peacock) nie przeszkadzałby mi zupełnie, gdybym jechał sam. Ale jak pokazać Londyn mężowi i to w taki sposób, żeby się w nim zakochał? Że trzeba dać mu szansę powiedzenia „Eeeee tam, słabe te dwa Rubensy” w National Gallery – wiem. Że trzeba mu pokazać gówno artysty w Tate Modern – wiem. W ramach zetknięcia ze sztuką współczesną najbardziej pociąga mnie jednak Cans Festival a właściwie to, co po nim zostało na Leake Street. Poniżej dołączyłem trochę zdjęć (dwa ostatnie, poziome, można powiększyć kliknięciem).

Oczywiście odwiedzimy też kilka pubów, zamierzam nie opuścić ani jednego wieczoru na Soho, zaliczyć rzecz jasna sobotnie Heaven (ja to może nawet bym się zchamił w G-A-Y Astoria, ale to chyba nie byłby dobry pomysł dla męża). Zresztą zobaczymy w QX co warto odwiedzić.

Ale ja nie mam co na siebie włożyć. Demonom niech będą dzięki za Oxford Street.

patriot act

2008-02-22

Czasem na pewne rzeczy z netu wpadamy przypadkowo. Ja przypadkowo wpadłem na Von Trompkę, który miewa chwile lepsze i gorsze, ale nigdy poniżej poziomu. Cymesiki nie na codzień, ale często. Jak ten:

patriot act