But when?

Zapewne dotrę wreszcie na ten Lovebox, ale szczerze mówiąc miałem tak intensywną sobotę (musical, randka, Eagle, potem nie bardzo pamiętam), że pewnie dotrę na sam finał. W międzyczasie puszczam sobie w tle Sherry Vine, co i wam polecam. 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s