Czy ślepa ma talent?

Żeby było jasne: piszę „ślepa”, bo jest ślepa. Mówię „głuchy”, bo są głusi. O sobie mówię „ciota”, bo jestem ciotą a o kaczyńskim mówię „faszysta” bo to jest faszysta. Mam prawo używać tych okresleń z prostego powodu: bo znam osobiście ślepych, głuchych, cioty a nawet paru faszystów. Nie wszyscy mają takie szczęście w życiu. 🙂

Wróćmy zatem do pytania z tytułu: czy ślepa ma talent? Obejrzałem sobie odpowiedni fragmencik i poczułem się lekko zdruzgotany. To jest żenujące. Jak trafnie skomentował któryś z onetowiczów „ślepota zawsze wzruszała ludzi”. Niestety ta kobita jest typowana na zwycięzczynię show, co kompletnie mi nie odpowiada i mnie denerwuje.

Wszystko, co widzimy w „Mam talent” jest od A do Z realizacją formatu. W grubej, kupionej za furę pieniędzy, księdze znajdziemy wszystko – nawet dokładne określenie, w której minucie Foremniak ma zaryzykować pęknięcie szwów po ostatnim naciąganiu. Które to naciąganie, nawiasem mówiąc, już na nią nie działa lub było zdecydowanie zbyt dawno.
W księdze tej jest wszystko: genialna dziewczynka z głosem jak dzwon, „niezwykły” akrobata, golizna męska, golizna damska, koszmarni transwestyci, kiczowate półporno. Wszystko to było już rok temu w „Britain’s Got Talent”, przy czym wyspiarski zwycięzca rzeczywiście miał kawałek (nie za duży, ale jednak) głosu. Nasza ślepa nie ma, ale jest idealną personifikacją złego gustu tego narodu: niepełnosprawna, bez talentu, za to katolka od Rydzyka pełną gebą. No czysta żywa Madzia Buczek z przezabawnego pseudo-skandalu z Kazią Szczuką w roli głównej.
Stawiają na nią, ponieważ jest personifikacją marzenia wszystkich rozmodlonych mieszkanek ściany wschodniej o Kopciuszku (na polskie warunki rzecz jasna). Tak samo Paul Potts był personifikacją zwykłego, brzydkiego faceta ze sklepu na rogu, który wskoczył na wyżyny.

Niestety, realizacja formatu szwankuje. Porównajcie sobie fragment z „Ave Marią” a potem obejrzyjcie jeszcze raz (bo zapewne już go rok temu widzieliście, podobnie jak 34 miliony innych ludzi) clip z występu Pottsa:

Od razu rzuci wam się w oczy, że TVN próbował nieudolnie zrealizować prikazy płynące ze Świętej Formatowej Księgi: te najazdy, te przerzutki na publiczność, to wmiksowanie nieodłącznej łezki w oku. Tyle tylko, że to strasznie takie wsiowe jest.
Nawet dwa klauny zza kulis jakoś mniej naturalne niż w oryginale.
I światełka jakieś takie z wyprzedaży.

A zatem zapraszam do obejrzenia:
1. Naszej ślepej, która NIE MA talentu.
2. Ich sprzedawcy z salonu telefonów komórkowych.
3. Złośliwie podaję też linka do „Ave Maria” w wykonaniu Paula Pottsa, żebyście już ostatecznie wychwycili ten ogrom różnicy, dla której uważam tę polską Anię czy jak jej tam za beztalencie.

Szacuneczek dla Wojewódzkiego, któremu przez gardło nie przeszły żadne zachwyty nad tym żenującym kiczem. Chociaż księga nakazywała – to też widać po komentarzu Simona Cowella.

A oto bonusy dla tych, co właśnie mają przerwę w pracy, piją kawkę i chcieliby miło spędzić czas:
Tutaj zobaczysz, jak wyglądał Potts już po tym, jak rozszarpały go demony stylizacji
Tutaj obejrzysz wielki, ekstremalnie kiczowaty finał
Tutaj występ dla królowej. Potts miał szczęście: wystąpił przed królową brytyjską, nie kaczyńską.
– A tutaj zobaczysz dokładnie to, co znajdzie się w kolejnych odcinkach „Mam talent”. Bo tu niczego nowego format nie dopuszcza – miłej zabawy.

Tagi: , , ,

Komentarzy 9 to “Czy ślepa ma talent?”

  1. mik Says:

    może być np. niewidoma , co do faszysty Kaczyńskiego, hmm gdybyś się tak dostał w ….. ręce prawdziwego faszysty , jednak nie życzę

    Polubienie

  2. abiekt Says:

    Mik ma troszku racji, ale… ja to wczoraj odkryłem i się zastanawiałem, czy mój słuch nie zaczyna również szwankować. Paul był o niebo lepszy, choć i tak brakuje mi głębi głosu i dźwięki niekiedy traktuje z nonszalancją. Opera to nie cyrk, ani paraolimpiada.

    Polubienie

  3. Teresa Says:

    Czy Ty juz nie masz sie czym zajmowac i o czym pisac, o ogladaniu nie wspominajac?! Zostaw to debilom i tym, co robia na nich pieniadze.

    Polubienie

  4. shinji Says:

    skoro ludzie klaszczą na Rubiku, to czemu się dziwić:D na tej pani będą klaskać tym bardziej

    Polubienie

  5. Sekstus Empiryk Says:

    kulą w płot, albo raczej strzał we własną stopę
    jak to zwykle bywa, zza pretensji do bycia człowiekiem znającym się i gustownym ( „ślepa jest personifikacją złego gustu” ) wyłazi słoma z butów – co do jej śpiewu to wypowiadasz się, jakbyś się na śpiewie znał, ale widać że nie masz pojęcia o czym się wypowiadasz; a gusta to masz chyba kształtowane na infantylizmach popu; kobieta ma całkiem solidny alt, i jaką taką technikę ( może lepszą niż wiele polskich „śpiewających” celebrytów/celebrytek ). umie kolaraturę ( ten moment to pewnie dla Ciebie zabrzmiał jako szczególny zgrzyt, znawco techniki śpiewu? ). naturalne nie jest operową divą, ale już w chórze to by się mogła odnaleźć. robienie z niej kompletnego beztalencia to pokaz 1. Twojej głupoty i ignorancji: 2. Twojego wulgarnego chamstwa, bo sobie używasz, że nie będziesz się litować nad „ślepym beztalenciem”

    Polubienie

  6. Sekstus Empiryk Says:

    Przesłuchałem kilka razy. „Ślepa” śpiewa dobrze, głos pewny, bez kiksów. Trochę nie wychodzi jej koloratura w wysokiej skali – ale to się nawet zawodowcom zdarza.
    Pokazałeś tym wpisem zwykłe buractwo. Na przyszłość – odrób krótki kurs słuchania śpiewu klasycznego, zanim zaczniesz odgrywać rolę internetowo-blogowego „arbitra elegantiarum”.

    Polubienie

  7. Teresa Says:

    O kurna, pan na seks cos tam zje gowno, byle opakowane w celofan…

    Polubienie

  8. kubu Says:

    leniwy jestem, wiec kopiuje to, co wydumalem na pewnym forum:

    „mam wrazenie, ze morza wylanych lez swiadcza o bardzo niskim
    kontakcie mas z muzyka powazna. I skoro nagle bez uprzedzenia miedzy zonglerka ogniem (bez ognia) a formacja taneczna z pomponami pojawia sie spiewaczka z Ave Maria na ustach, to wiekszosc widzow najpierw wpada w stupor (no bo o co cho?), potem zalewa sie lzami (bo to takie piekne), a na koncu sciaga to sobie jako dzwonek na komorke 😉

    A prawda jest taka, ze pani Ewa zaspiewala co najwyzej poprawnie. Oczywiscie podziwiam z calego serca jej osobowosc, sile ducha i optymizm w obliczu czegos, co dla mnie jest niewyobrazalne, niemniej jej wystep wokalny nie byl dla mnie niczym szczegolnym.

    I tak sobie mysle, czy to co napisalem swiadczy o jakims brzydkim zblazie, czy raczej trzezwej ocenie tego wystepu. Byc moze to zalezy do tego, jak sama pani Ewa chce byc oceniana: jako spiewaczka, czy jako niewidoma spiewaczka (z naciskiem na to pierwsze slowo)?”

    Polubienie

  9. s. Says:

    Nie jest profesjonalistką. Było porządnie jak na amatora.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s