Życie ze śmieci

Trash
fot

Pilnujemy portfela, zastrzegamy dane, a potem wyciąg bankowy z informacjami, kiedy mamy wypłatę, w jakiej wysokości i z jakiej firmy, ile wydajemy miesięcznie, wyrzucamy w całości.
(…)
Pracownicy MPO dziwili się, czego my tak szukamy w tych śmieciach? Przecież to oczywiste, że można znaleźć w nich wszystko – twierdzili, że kiedyś wpadły im w ręce nawet kartoteki policyjne. (…)

Podsumowując: z 1569 worków, w których znajdowały się dokumenty, aż 948 było identyfikowalne i czytelne. A znaleźliśmy m.in.: faktury, rachunki, umowy, zgłoszenia reklamacyjne, listę płac pracowników i klientów oraz szpitalną kartotekę z opisami, jakiego pacjenta i z jakimi objawami przywieziono na ostry dyżur, kto operował, czy pacjent przeżył, na co chorował. Znalazł się też dokładnie rozrysowany projekt instalacji ochrony budynku i raport o najlepszych klientach jakiejś firmy, z wszystkimi danymi, łącznie z sumą rocznych obrotów – po prostu biblia firmy. Za wywiad gospodarczy, który zbierze choć połowę informacji, z kim robi interesy największy konkurent, płaci się majątek. Tymczasem – po co wywiad, wystarczy posiedzieć pod śmietnikiem.

Anna Macyszyn-Wilk, Kopalnia skarbów, Tygodnik Powszechny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s