Prawie Londyn

By gejowski

I nagle, niespodziewanie, okazało się, że nasz wyjazd do Londynu to już za parę dni. A ja zupełnie nieprzygotowany. Brak dokładnej listy co, gdzie, kiedy (poza biletami na “Phantom of the Opera” i “Havana Rakatan” w Peacock) nie przeszkadzałby mi zupełnie, gdybym jechał sam. Ale jak pokazać Londyn mężowi i to w taki sposób, żeby się w nim zakochał? Że trzeba dać mu szansę powiedzenia “Eeeee tam, słabe te dwa Rubensy” w National Gallery – wiem. Że trzeba mu pokazać gówno artysty w Tate Modern – wiem. W ramach zetknięcia ze sztuką współczesną najbardziej pociąga mnie jednak Cans Festival a właściwie to, co po nim zostało na Leake Street. Poniżej dołączyłem trochę zdjęć (dwa ostatnie, poziome, można powiększyć kliknięciem).

Oczywiście odwiedzimy też kilka pubów, zamierzam nie opuścić ani jednego wieczoru na Soho, zaliczyć rzecz jasna sobotnie Heaven (ja to może nawet bym się zchamił w G-A-Y Astoria, ale to chyba nie byłby dobry pomysł dla męża). Zresztą zobaczymy w QX co warto odwiedzić.

Ale ja nie mam co na siebie włożyć. Demonom niech będą dzięki za Oxford Street.

Tagi: , ,

Odpowiedzi: 13 do “Prawie Londyn”

  1. person mówi:

    Jeżeli szacowny małżonek nie zwykł za dużo podróżować, to zakocha się na bank. Duże miasta tak mają, że zauraczają (tych, którzy lubią miasta).

    Oj, pamiętam swój zachwyt Londynem przy pierwszej wizycie na Wyspach w 2001 r… Łezka się w oku kręci :-)

  2. person mówi:

    BTW: bossssskie graffiti…

  3. alyareq mówi:

    I znów będziesz w Londynie :) Długo? Maila podałem.

    J.

  4. gejowski mówi:

    A my to się znamy…?

  5. Siuśmajtek mówi:

    “Nieprzygotowany”, koteczku. Ja wiem, że każdy czasem błądki robi, ale popraw.

    Pozdrawiam.

  6. gejowski mówi:

    Racja.

  7. alyareq mówi:

    Poniekąd tak :)

  8. gejowski mówi:

    Znaczy się, przez pośredników? Przez pośredników to ja z całą Warszawą i połową Łodzi spałem. :-D

  9. alyareq mówi:

    LOL. Nie zupełnie. Raczej osobiście – nie zawsze miło :)

  10. alyareq mówi:

    W każdym razie nie mam pojęcia jak się z Tobą skontaktować. Możesz napisać na maila? Masz go w kometarzu. Dzięki.

  11. gejowski mówi:

    Przecież to żaden problem, mój mejl od czterech lat się nie zmienił: gay_ld@yahoo.com

  12. ten ze wsi mówi:

    Pamiętasz te wąskie drzwi i schody w dół koło Village? Friendly Society. Moje ulubione miejsce na Soho. ;-)

  13. gejowski mówi:

    To mi zawsze wyglądało na ostatni na Soho burdel dla heteroli. :-)

Napisz odpowiedź