Wybory

Ciekawi mnie bardzo wynik wyborów w Londynie (1 maja, gdyby ktoś zapomniał). Najbardziej zaś interesują mnie głosy Polaków, choć będzie to niestety niesprawdzalne. Oczywiście podejrzewam, że co najmniej ze 30 tysięcy da się nabrać na manipulacje i kłamstwa torysów, którzy teraz nagle przypomnieli sobie, że nawet mają jakiegoś posła z polskojęzycznym nazwiskiem i w ogóle miłują Polaków miłością wielką i bezbrzeżną.

Czy Polacy będą pamiętac, że torysi zrobilili wszystko, aby zamknąć dla nich rynek pracy w Wlk. Brytanii? Czy okażą minimum dobrego smaku i poprą partię, dzięki której w ogóle w tym Londynie są?

Oto jest pytanie. Pewnie nie. Polak głosujący na torysów powinien na wszelki wypadek nigdy się do tego nie przyznać. Bo to tak, jakby się spierdzieć w salonie: w Polandii uchodzi, w cywilizacji wstyd.

Tagi: , , ,

Odpowiedzi: 6 do “Wybory”

  1. abiekt mówi:

    Jej, ty czasem jak coś wymyślisz… w Polandii pierdzenie też nie jest mile widziane…

  2. lola mówi:

    właśnie !
    chłopie! z kim ty się zadajesz, że masz takie zdanie o rodakach ? :P

  3. Art mówi:

    W “cywilizowanych” Niemczech ta fizjologiczna czynność to zdrowe uwalnianie szkodliwych gazów. Nawet w towarzystwie.

  4. Jad mówi:

    Mimo m.in. moich wysiłków wygrał B.J. i Torysi… no i klops.

    http://news.bbc.co.uk/1/hi/uk_politics/7380916.stm

  5. person mówi:

    No i wygrał Torys.
    Jak się z tym czujesz?

  6. mik mówi:

    No i wybrali ;))

Napisz odpowiedź