Spójrz w lustro. Każdy kto głosował na tych wszystkich kaczorów, Tusków, Ćwiąkalskich i Schetynów ma na swoim sumieniu śmierć tego chłopaka. Ale nie trzeba się obawiać. Ćwiąkalski uspokoił już sumienia polskich katoli mówiąc, że “procedury zostały zachowane”. Chłopak umarł ważąc 40 kilogramów przy wzroście 175 cm – wyglądał mniej więcej tak, jak więzień Auschwitz. Miał 33 lata, przeżył mniej niż ja, Teresa czy Sylwia.
Rzecz jasna Polaków to kompletnie nie interesuje, w końcu umarł tylko jakiś tam Rumun, teraz trzeba przetrzeć szmatką talerzyk z Janem Pawłem i zasiąść przed gwiazdami śpiewającymi na lodzie w cyrku.
Miłego wieczoru.
—————————————————-
Na zdjęciu (Evenimentul zilei): Claudiu Crulic, zagłodzony w Polsce, zmarły 18 stycznia 2008 r. zgodnie z procedurami:

Stanisław Potoczny, pułkownik (tak, tak, mundurowy) i dyrektor Aresztu Śledczego przy ul. Montelupich w Krakowie, był łaskaw wyrazić się na ten temat następująco:
“Nigdy nie wiemy, czy osadzony głoduje naprawdę, bo często deklaruje głodówkę, ale podjada z porcji kolegi albo kupuje jedzenie w kantynie.”
Smacznego. Poniżej (fot. Adevarul) kalendarzyk prowadzony ręką zmarłego Claudiu Crulica, w którym widzimy zaznaczane przez niego dni głodówki:

O śmierci Claudiu Crulica poinformowano konsula Rumunii. List wysłano trzy dni po śmierci ofiary, szedł 11 dni, dotarł bowiem dopiero 1 lutego. Crulica pochowano (fot. Adevarul) w Rumunii:

Rzecznik prasowy Komisji Europejskiej Johannes Laitenberger poinformował, że Komisja zamierza przeprowadzić dochodzenie w tej sprawie. Jest szansa, że rządowi Tuska nie uda się zatuszować i zamieść pod dywan tego skandalu.
Nie wiadomo, ilu ludzi umiera w polskich aresztach i więzieniach w chwili, gdy czytasz ten tekst. I nigdy się tego nie dowiesz.
Tagi: Claudiu Crulic
12 kwiecień 2008 o 7:42 pm
Sprawa obrzydliwa, głupota klawiszy okrutna. Tylko co ma z tym wspólnego Tusk, bo nie jarzę?
12 kwiecień 2008 o 9:32 pm
Posłuchaj jego piesków z tekami.
13 kwiecień 2008 o 2:52 pm
To Wy, “wykształciuchy”, tak bardzo chcieliście tego Tuska…
“Spieprzaj Dziadu”, “Fraglesi”, i cała reszta tego blogowego jazgotu.
Nie stawiaj Kaczora, jakikolwiek by nie był, w jednym szeregu ze Schetynami, Tuskami, Ćwiąkalskimi… Za Kaczora być może nie doszłoby do tej tragedii.
13 kwiecień 2008 o 3:00 pm
To Ziobro, przydupas kaczorów, miał swój udział w kryciu pierdla na Montelupich.
Za kaczorów pewnie nigdy nikt by się nie dowiedział o tej śmierci – nawet rodzina. Katoendecy są dobrzy w takich numerach.
13 kwiecień 2008 o 3:13 pm
Nie jestem pewna. Dla mnie oni byli bardziej socjalistami, niż katoendekami, choć rasistowskich katolików nie cierpię…
Nie wiem nic o tym, co miałby kryć Ziobro
13 kwiecień 2008 o 8:19 pm
a ja myślę, że taki przypadki zdarzają się na świecie i nie wiem po co takie wielkie halo
naprawdę rozdmuchana sprawa, fakt, że cierpienie dla rodziny,
ale
nikt mu nie kazał głodować, a nikt go nie będzie karmił na siłę
i nie pisz, że zagłodzony bo to jest nadużycie i nieprawda
pzdr
14 kwiecień 2008 o 7:36 pm
[...] kwiecień 14, 2008, 20:36 autor Moon Od kilku dni bardzo poruszają mnie dwie sprawy. Głodowa śmierć Rumuna w polskim areszcie i ciągle niewyjaśniona sprawa porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika. Obywatel Unii Europejskiej został zagłodzony w polskim wiezieniu. Wielka tragedia…. Wielki skandal! Obrzydliwe Kaczory chciały zająć się więziennictwem, no ale je wykopano i wygląda na to, że nikt się tym teraz nie zajmuje. Co na to “piata władza” na WordPressie, czyli najsłynniejsi blogowi pogromcy Kaczorów i Pisuarów? Jeśli dobrze dostrzegłam żaden z nich do dziś nie napisał słowa o “Krwawym Reżimie Tuska”, o łamaniu praw człowieka za rządów PO, podczas których ludzie umierają jak w Oświęcimiu… Tacy są Ci, pożal się Boże, polityczni blogerzy. Natomiast napisano o tym na blogu Blogu Gejowskim. [...]
14 kwiecień 2008 o 11:04 pm
Nie spuszczalbym sie nadmiernie “w temacie”. Wiezniem sumienia to on nie byl. Nie chcial jesc – nie jadl. W tym wieku nalezy wiedziec czym sie to moze skonczyc.
26 kwiecień 2008 o 10:41 am
Winni jego smierci są bujający w obłokach “humaniści”, krórzy ubezwłasnowolnili Policje, klawiszy i podobne slużby. Dziś bez wyroku sądu nie wolno bandziorowi nawet języka pokazać. Gdyby zaczęto karmic Go ( Crulica ) na siłe, żeby glupkowi uratować życie, krzyczał byś o bezprawiu katów w mundurach.
8 kwiecień 2009 o 10:09 am
[...] jakimś upomnieniem. W końcu Crulic zmarł zgodnie z procedurami. Nie po to Tusk utrzymuje swój faszyzm proceduralny, żeby ktoś z jego realizatorów poszedł [...]