Posiadanie telewizji jest przereklamowane. Jako nawrócony na religię trzydziestu polskojęzycznych badziewiastych kanałów zapamiętałem kilka rzeczy.
Zacznę może od tytułowego MTV, które przestało już być stacją muzyczną a zaczęło… no właśnie nie wiem, jaką. Dzisiaj obejrzałem przy zdejmowaniu prania jakiś kretynizm o wyprawianiu tłustej, brzydkiej jak gówno Mulatce, przyjęcia z okazji 16 urodzin. Nigdy w życiu nie widziałem niczego głupszego. Albo może jestem wciąż jeszcze w szoku po tym dziele i cierpię na napad amnezji. Na wszelki wypadek nie będę oglądał Jetixów i tym podobnych kanałów dla nastolatków – jeszcze się okaże, że i tam trafię na coś prezentującego wypasionych białych (sic!) raperów pokazujących jakie kulowe autka sobie zrobili w ramach tjuningu.
Przy całym swoim pieprzeniu o feminizmie, równości, prawach kobiet itp. Brytole są nadal niezastąpieni w prezentacji patriarchalnych ideałów. TVN Style epatuje programem głęboko poruszającym: konkursem na najlepszą kurę domową. Zauważyłem, że wygrywa w nim zwykle ta, która miała bardziej zachlewioną chałupę i dłużej ją szorowała. Jakoś żadna jeszcze nie wpadła na pomysł że przecież do sprzątania służą Polki.
Boski jest również reality show poświęcony przerabianiu cycatek z plebsu na panny z dobrego domu. Zaprawdę powiadam wam, można umrzeć ze śmiechu.
Denne TVP Kultura (zgodnie z oczekiwaniami) i nudne Kino Polska (też do przewidzenia, znając osiągnięcia kinematografii ludu znad Wisły) trochę ratuje “Ale Kino!”. Nie ma to jednak dużego wpływu na mój świeży umysł, który zdecydowanie najchętniej zatruwam AXN-em (chociaż to już nie to co kiedyś) i BBC Entertainment.
Zaszokowała mnie bezczelność koncernu farmaceutycznego Wyeth, który kampanią reklamową próbuje wywołać psychozę sepsy. Chodzi oczywiście o ten prymitywny, manipulancki projekt “Stop pneumokokom”, udający kampanię społeczną. “Dlaczego właśnie teraz stały się niebezpieczne?” Pomyślmy. Może dlatego, że wypuszczono na rynek szczepionkę przeciwko tym strasznym zarazkom, które każdy z nas ma w nosie prawie od urodzenia, w promocyjnej cenie 330 złotych? Może dlatego, że zupełnym przypadkiem producent tejże szczepionki, Wyeth właśnie, zlecił agencji Multi Communications kampanię PR-ową Prevenaru?
No bo przecież nie dlatego, że Merck, Sharp & Dohme zleciło agencji Testardo kampanię PR-ową Pneumovaxu.
I teraz na przemian Merck i Wyeth robią młodym matkom wodę z mózgu strasząc, że jeżeli nie wydadzą 280 lub 330 zł na te szczepionki, to zabiją własne dziecko. A jeśli nawet nie zabiją to tylko przypadkiem, fuksem i i tak pozostaną złymi matkami.
Odrażające.
6 marzec 2008 o 12:45 am
Czasem pod względem stylu miotasz się między “Bildem” a “Der Stürmerem”… Zwłaszcza jak piszesz o “brzydkich jak gówno Mulatkach”.
Bardzo wtedy przypominasz “lud znad Wisły”, pomimo rozpaczliwych prób osobliwej autokreacji.
Nie rozumiesz feminizmu, szczególnie brytyjskiego. Przeszedł on wszystkie możliwe fazy, przewartościowania i dlatego nie powinno dziwić, że feministki biorą się za robienie programu o… kurach domowych. Po prostu, feminizm zrobił swoje w UK – przeorał społeczną świadomość. Z takim bagażem abc feminizmu jaki posiada przeciętny obywatel tego kraju, rozrywka w postaci bawienia się najgorszymi stereotypami i figurami patriarchalnymi, nie wydaje się powrotem do przeszłości, ale czystą i niewinną rozrywką (bez politycznych podtekstów i ideologicznych aluzji).
6 marzec 2008 o 10:23 am
Wszystko to jest absolutnie słuszne. Jedyna rada: masz w dłoni taki pstryczek-elektryczek. Wyłączyć i nie oglądać. Większość tych programów nie jest skierowana do ciebie, więc nie narzekaj jak stetryczały dziadyga ;-P A na Discovery i Planete zawsze można znaleźć coś ciekawego.
6 marzec 2008 o 12:32 pm
Tak sobie myślę, że chcąc być szyderczy, jednak coś trzeba wiedzieć na temat wyśmiewanego obiektu – skrytykować papkę telewizyjną można by dużo lepiej i celniej. Ale Ty po jednym pstryknięciu już wiesz wszystko, nie? :>
P.S. “Jakoś żadna jeszcze nie wpadła na pomysł że przecież do sprzątania służą Polki.” Pomijając fakt szowinistycznej gadki (że niby tak robi tak tylko ciemny lud z Polski, którym gardzisz, ekhu ekhu. Co więcej – dlaczego sam swego czasu nie dzwoniłeś do Ukrainki na pomoc w okiełznaniu domowego bałaganu?), to jednak nie dostrzegłeś o co chodzi w tych programach: poza oczywistym wyśmianiem nieporadności, chodzi również o pokazanie jak można coś zrobić SAMEMU, a nie za pomocą telefonu “do przyjaciela”, czy katalogu wysyłkowego. Ty, jako wnikliwy obserwator życia Brytyjczyków powinieneś to już od dawna wiedzieć. Wbrew pozorom te programy nie są takie głupie, jak je opisałeś.
Na dodatek wiele fajnych rozwiązań można podpatrzeć w tych programach.
P.S. 2. Jetix to program z kreskówkami…
6 marzec 2008 o 12:37 pm
telewizja po prostu chce się stawać coraz łatwiejsza bo jej łatwość to ogólna jej dostępność i to nie jest odkrycie jak zapewne sam o tym wiesz
co do sprawy szczepienia to powinno być jednak świadomym wyborem opartym na wiedzy ale też nie zmanipulowanym