Nie wszystkie marzenia powinny być spełniane, niektóre przynoszą więcej szkody niż pożytku. Na przykład marzenia małpiatek o zejściu z drzewa skończyły się warszawską Pragą i inteligencją z Żoliborza. A tego typu przykładów można znaleźć całe mnóstwo.
Wszystkim współwyznawcom chciałbym życzyć wszystkiego najlepszego, co tylko możecie sobie wyobrazić, z okazji dzisiejszego święta rozumu. Najlepszego dla świata, co nie zawsze idzie w parze z najlepszym dla Ciebie.

12 luty 2008 o 3:55 pm
Święto ro-czego?
Rozum? A co to za wynalazek? *drapie się po glowie*
14 luty 2008 o 9:46 am
Święto Rozumu powinno być obchodzone cały rok – niestety czarno widzę przyszłość rozumu w tym wyjątkowo ciemnym narodzie